25 listopada 2012

you will never know

Jestem już w posiadaniu biletu na koncert Lany Del Rey, czyli odliczamy dni do 2 czerwca.


Poza tym to w sumie niewiele się dzieje. Szkoła, szkoła i jeszcze raz szkoła. Wszystko kręci się wokół niej. Ostatnie poprawki na semestr są straszne. Jednakże nie poddaje się hehe. 





 No i kilka Instagram's photos:








4 komentarze:

Anonimowy pisze...

zazdro Lana <3

Anonimowy pisze...

świetna czapka, gdzie nabyłaś ?

Anonimowy pisze...

localheroes, jest nazwa sklepu przecież. poza tym świetna ta czapka słabsi :*

justyna pisze...

w localheroes mają takie śliczne rzeczyyyy